COTCHI WARSAW - nowa polska marka, jakiej jeszcze u nas nie było!

Po ubraniach i organicznych kosmetykach wreszcie możemy pochwalić się czymś innym!

Na naszym rodzimym rynku co i raz pojawia się jakaś nowa marka. Trend ten utrzymuje się już od kilku lat, jednak do tej pory debiuty dotyczyły głównie marek odzieżowych (od street style'u po minimalizm) oraz marek kosmetycznych - głównie tych z sektora eko. Doceniamy je, ale ostatnio poczułyśmy tęsknotę za czymś świeżym. I w tamtym momencie dowiedziałyśmy się o COTCHI WARSAW! To marka, jakiej jeszcze u nas nie było. Specjalizuje się w tworzeniu toreb i akcesoriów, które mają nam ułatwiać codzienne (i niecodzienne) przemieszczanie się, ale designem nie przegrywać z klasycznymi modelami.

 

Posłuchajcie założycieli: 

Jeszcze do niedawna, jak zdecydowana większość ludzi, pracowaliśmy w korporacjach. Każdego dnia wybiegaliśmy z domu z całym zestawem przeróżnych toreb – od osobistej, przez lunchową, na laptopa i dokumenty aż po tę na popołudniową siłownię. Przez wszystkie miesiące spędzone na etacie, szukaliśmy sposobu na rozwiązanie tej niewygodnej i nieestetycznej sytuacji.  Wygląd pełni w naszym życiu coraz ważniejszą rolę. Zalicza się do niego także torba – będąca nieodłączną i integralną częścią naszego wizerunku. Zaczęliśmy więc szukać na rynku takiej, która byłaby nie tylko funkcjonalna, ale także takiej, która wpisywałaby się w biznesową stylistykę. Ku naszemu wielkiemu rozczarowaniu, okazało się, że taki produkt nie istnieje. Jednocześnie zrozumieliśmy, że zaczynamy właśnie fascynującą podróż.

Dziś już wiemy, że to najtrafniejsze określenie. Postawiliśmy sobie za cel zaprojektowanie toreb i plecaków, które maksymalnie ułatwiłyby codzienne i weekendowe przemieszczanie się. Co to znaczy? Kiedy zbliżasz się do bramek, bilet ma być schowany tak, by jego wyjęcie zajęło Ci możliwie najmniej czasu i nie wiązało się z jakimkolwiek dyskomfortem. Tak, pracowaliśmy nad tym, by znaleźć optymalne rozmieszczenie poszczególnych kieszeni. Miesiącami obserwowaliśmy siebie i innych – to był jedyny sposób. Dzięki temu Malcolm zmienia się z teczki w plecak, a Sheryl ma dyskretną kieszonkę na kartę miejską czy słuchawki. Z kolei Michelle, choć weekendowa, designem ani trochę nie odbiega od torebek noszonych na co dzień.

Wszystkie nasze produkty są wykonane z wysokogatunkowych materiałów, najczęściej skóry. Pakujemy je w bawełniane woreczki, z wyhaftowanym logo.

Wyprawiamy je do Was z przekonaniem, że rozpoczynacie właśnie ekscytującą przygodę!

 

 

Flagowym produktem jest plecak Sheryl. A dla zwolenniczek klasycznych toreb, jest Michelle - dostępna. w kilku wersjach kolorystycznych. Z kolei faceci ucieszą się z Malcolma - czyli plecaka, który wygląda jak... elegancka skórzana torba do biura.

W skrócie można COTCHI WARSAW opisać tak: funkcjonalność i estetyka. Bowiem to pogodzenie tych dwóch - bardzo trudnych do zjednoczenia - biegunów postawili sobie za cel założyciele. Zespół cały czas pracuje nad nowymi projektami. Kilka dni temu zaprezentował nowości. Kolekcja po raz pierwszy obejmuje mniejsze gadżety - m.in. zestawy podróżne, woreczki na bieliznę, covery na paszport czy zawieszki. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Śledźcie koniecznie!

COTCHI WARSAW:

www

Facebook

Instagram

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. COTCHI WARSAW

 

 

 

 

 

 

 

 

Z.L.

 

 

 

 

fot. COTCHI WARSAW

Dodaj komentarz do galerii: COTCHI WARSAW - nowa polska marka, jakiej jeszcze u nas nie było!

Czytaj także

Inne artykuły