Sieciówki: Przegląd swetrów z WEŁNĄ w składzie

Akryl? Nie, dziękujemy!

To jest ten moment, kiedy należy pożegnać się z t-shirtami. Nie, nie na zawsze, ale na kilka długich miesięcy. Przez najbliższe tygodnie będziemy potrzebowały znacznie cieplejszej garderoby. A dokładnie swetrów. I to grubych. Zimy w naszym kraju bywają przecież naprawdę mroźne.

Sweter to jeden z najważniejszych klasyków tej pory roku. Warto więc zaopatrzeć się  w taki, który będzie nam służył przez lata. Niestety zdecydowana większość tego, co można dostać w sieciówkach, nie spełnia takich kryteriów. Naczelnym winowajcą jest akryl. Nie można mu za to odmówić sprytu, bo pod szlachetną wełnę, za którą chce uchodzić, podszywa się po mistrzowsku. No, prawie. A prawie, jak wiemy, robi dużą różnicę.

Akrylowe swetry w sklepach prezentują się naprawdę nieźle. Sprawiają wrażenie cieplutkich, mięciutkich i obszernych, jak należy. Niestety po pierwszym praniu czar pryska. A często nawet jeszcze wcześniej, bowiem o tym, że akryl ani trochę nie grzeje, można się przekonać zaraz po wyjściu z  zakupów. To materiał, który w pełni zasłużył sobie na czarny PR. Nie dość, że nie spełnia swojej podstawowej funkcji (nie chroni nas przed zimnem), to jego podstęp polega m.in. na tym, że w takim swetrze jest nam... jeszcze zimniej. Pocą się w nim nawet te osoby, które zazwyczaj nie mają problemów z  `mokrymi pachami`.

A co z efektem wizualnym? On też jest krótkotrwały. Już po kilku użyciach, z fajnego puszystego swetra oversize robi się powyciągany ni to sweter, ni to worek. Traci kształt, a oka robią się większe i niesymetryczne. Ja porównuję ten widok do wysłużonej rybackiej sieci.

Oczywiście akryl też kiedyś gościł w mojej szafie, ale kilka lat temu zerwałam z nim ostatecznie. Od tamtej pory kupuję swetry wyłącznie wełniane - często w postaci mieszanki moheru czy kaszmiru. Takie modele są niestety droższe (przy okazji, jedyną zaletą `akrylowców` jest atrakcyjna cena), ale wolę mieć trzy porządne - faktycznie ciepłe i nietracące nic na wyglądzie - swetry niż dziesięć bardzo kiepskiej jakości.

W tym sezonie poluję na czerwony. Przeglądam więc ofertę i postanowiłam, że podzielę się z wami tym, co przy okazji udało mi się znaleźć. Zrobiłam dla was zestawienie sieciówkowych swetrów uszytych z wełny. Wiele modeli kupicie teraz w naprawdę okazyjnych cenach! Jaki postawiłam warunek? 0% akrylu. ZERO!

>>>

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Jak nosić botki, jeśli ma się krótkie nogi?

 

 

 

 

 

 

fot. Pinterest

Dodaj komentarz do galerii: Sieciówki: Przegląd swetrów z WEŁNĄ w składzie

Czytaj także

Inne artykuły