Nowy głośnik, który odmieni twoje codzienne życie

Brzmi górnolotnie? Bynajmniej. Przecież muzyka zmienia naszą codzienność. Słuchanie jej więc, w doskonałej jakości, sprawia, że jest inaczej albo... po prostu lepiej.

Nie wiem, czy wy też tak macie, ale ja słucham muzyki prawie przez całą dobę. Budzę się i przygotowuję do pracowitego dnia przy dźwiękach ulubionych zespołów z lat 70., a zasypiam, słuchając delikatnego Erika Satie. W ciągu dnia też wiecznie coś leci mi w słuchawkach, w końcu pracuję na dużej przestrzeni, w open space`sie, więc ze swoimi ulubionymi kawałkami jestem zmuszona się nieco zamykać. Gdy więc wracam do domu wolę słuchać muzyki głośno. Włączam ulubioną playlistę, sięgam po książkę czy po mopa (wszystko zależy od stopnia zmęczenia) i po prostu słucham, zajmując się swoimi sprawami, relaksując się. Czy jednak muzyka puszczana z telefonu lub komputera brzmi dobrze? Uwierzcie mi, że nie. Szczególnie jeśli cofam się do tych kawałków sprzed kilku dekad, nagranych w sposób - porównując do dzisiejszych metod - dość prymitywny. Wiecznie coś tam skrzeczy, a mały głośniczek w smartfonie czy nawet ten w komputerze nie wystarcza, aby sobie z tym poradzić. I tu właśnie zrodziła się moja potrzeba posiadania sprzętu, który będzie mały, przenośny, estetyczny (wszyscy jesteśmy przecież wzrokowcami), a przede wszystkim taki, który zwyczajnie zapewni mi najlepszą z możliwych jakość dźwięku.

I wiecie co? Znalazłam go. 

 

>>>

Dodaj komentarz do galerii: Nowy głośnik, który odmieni twoje codzienne życie

Czytaj także

Inne artykuły