TEN kolor wreszcie doczekał się swojej własnej nazwy!

Barwa tęczy, jednorożców czy też morskich syrenek w końcu ma konkretną nazwę.

Od kilku miesięcy te barwy widoczne są wszędzie - jednorożce, syreny i tęcze stały się niezwykle modnym motywem. Róże do policzków, pędzle, ubrania i gadżety z efektem i/lub napisem `unicorn` pokochały zwłaszcza nastolatki, ale chętnie kupują je także starsze dziewczyny, które lubią być na czasie. I choć tęczowe kolory dosłownie opanowały Internet, to chyba nikt nie potrafi powiedzieć o jaki kolor chodzi. I nic w tym dziwnego - w końcu chodzi o kilka barw. Ale jednak tworzących pewną całość.

Świetnym tego dowodem jest plama po benzynie na asfalcie. Efekt wizualny, jaki tworzy, doczekał się konkretnej nazwy.  W końcu przestaniemy określać go takimi terminami jak: `kolor jednorożców, syrenek czy tęczy`. Po wielu latach karkołomnego opisywania go, wreszcie mamy do wykorzystania jedno krótkie i proste słowo: MIZU. Tak właśnie ochrzcili ten kolor Japończycy.

Mizu, po japońsku znaczy po prostu: woda. Faktycznie, gdy zmiesza się wszystkie barwy tęczy, to co, powstanie najbliższe jest niebieskiemu.

Jak wam się podoba nazwa mizu?

 

 

Z okazji nadania imienia, przygotowałyśmy dla was zestawienie najmodniejszych akcesoriów z jednorożcami!

 

>>>Jednorożce i syreny. Psychologowie wyjaśniają, dlaczego tak bardzo lubimy ten trend

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. redakcja

Dodaj komentarz do galerii: TEN kolor wreszcie doczekał się swojej własnej nazwy!

Czytaj także

Inne artykuły