"Paterson" z Adamem Driverem w roli głównej już w grudniu trafi do kin!

„Paterson” to rewelacja tegorocznego festiwalu w Cannes i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha. Twórca „Broken Flowers” stworzył pełną humoru opowieść o tym, że życie jest poezją i każdy może odnaleźć szczęście na swój sposób.

Paterson (Adam Driver) jest kierowcą miejskiego autobusu. Niczego mu nie brakuje. Kocha swoją pełną szalonych pomysłów żonę (Golshifteh Farahani), która każdego dnia tworzy nowy plan na przyszłość. Mężczyzna ma czas na swoją pasję (pisanie wierszy), spacery z psem i spotkania z grupą zaprzyjaźnionych ekscentryków. Jest wśród nich przeżywający zawód miłosny kompan od kufla, wyzwolona singielka przesiadująca wieczorami w barze, czy wiecznie narzekający kolega z pracy, który zazdrości Patersonowi pogody ducha. Jednak na skutek zabawnego zbiegu okoliczności stoicki spokój tytułowego bohatera zostaje poddany próbie.

W KINACH OD 30 GRUDNIA 2016

 

 

GŁOSY PRASY

 

Jeden z tych filmów, które wychodzą za tobą z kina.

Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza

 

Ten skromny i intymny film to kwintesencja kina Jima Jarmuscha.

Anna Tatarska, Onet.pl

 

Najnowszy film Jarmuscha ma w sobie tyle niewymuszonej czułości, że oglądając go, można złapać się na mimowolnym uśmiechu. Idealne dla: miłośników wierszy, które się nie rymują i buldogów angielskich. Oraz „Dymu” Paula Austera i Wayne’a Wanga.

Marta Bałaga, Stopklatka.pl

 

„Paterson” urzeka, mami, intryguje i wciąga do swojego świata. Reżyser, snując swoją opowieść, potrafi pokazać piękno najzwyklejszych codziennych czynności. Tak naprawdę jednak urok „Patersona” wynika z połączenia wszystkich tych elementów, a wypunktowanie ich na papierze nie oddaje w pełni magii, którą film za sobą niesie. Tak jak trudno określić dokładnie emocjonalny urok poezji, tak trudno określić ten urok w „Patersonie”. To po prostu trzeba zobaczyć i poczuć samemu.

Michał Kaczoń, Wprost.pl

 

Widz wychodzi z filmu Jarmuscha z poczuciem ważności swojego własnego życia i życia w ogóle, a to w kinie zdarza się obecnie bardzo rzadko. 
Alicja Sterna, Onet.pl

 

Jarmusch oraz prowadzony z wyczuciem, powściągliwy Driver zamieniają kolejne sceny w eleganckie miniatury z własną dramaturgią i dyskretnym humorem.

Michał Walkiewicz, Filmweb.pl

 

Wyjątkowa oda do zwykłego życia, domowej harmonii i poezji, czyli tego,  co sprawia, że warto żyć.

The Hollywood Reporter

 

Cudowna baśń o delikatnej, owocnej i tylko czasami trudnej relacji pomiędzy codziennym życiem  a twórczością.

Time Out

 

Jeden z najlepszych filmów Jarmuscha.

Consequence of Sound

 

Absolutnie wyjątkowy, przedziwnie poruszający film, w którym kino maksymalnie zbliża się do prawdziwej poezji.

Maclean’s Magazine

 

Doskonały kameralny film, który nie musi się za bardzo starać, żeby zdobyć serca widzów.

Movie Mezzanine

 

Najlepsza rola Adama Drivera w jego dotychczasowej karierze.

Vanity Fair

 

Paterson wciąga od samego początku, a na końcu zostawia nas z uśmiechem.

El Pais

 

„Paterson” jest jak balsam, maść uśmierzająca ból ciała, wyciszająca hałas myśli, dająca odpoczynek zmęczonej duszy.

The Playlist

 

 

REŻYSER O FILMIE

 

„Paterson” to spokojna historia. Jej główni bohaterowie nie mają żadnym dramatycznych konfliktów. Struktura filmu jest prosta – śledzimy życie bohaterów przez siedem dni. „Paterson” jest w zamierzeniu celebracją poezji, kryjącej się w drobiazgach, zmianach, codziennych relacjach z innymi. To odtrutka na mroczne, trudne kino pełne problemów bądź akcji. To film, który powinien przepłynąć obok widza, jak obrazy obserwowane przez szybę miejskiego autobusu, jak mechaniczna gondola poruszająca się przez małe, zapomniane miasto.

Czytaj także

Dodaj komentarz do galerii: "Paterson" z Adamem Driverem w roli głównej już w grudniu trafi do kin!
Inne artykuły