Katy Perry w końcu ma swoją okładkę VOGUE. SO HOT!

fot. Annie Leibovitz/ Vogue July 2013
strona 1 z 6
fot. Annie Leibovitz/ Vogue July 2013

Katy Perry długo musiała czekać na aprobatę Anny Wintour. Ale nareszcie się jej udało. Wokalistka zagościła na lipcowej okładce VOGUE USA.

Anna Wintour bardzo pieczołowicie dobiera bohaterki na okładki amerykańskiego Vogue`a. Ma listę gwiazd, które nigdy nie trafią na jedynkę biblii mody. Na pierwszym miejscu jest oczywiście Kim Kardashian. Ale odkąd znana z wielkich pośladków celebrytka została matką dziecka Kanye Westa jej pozycja odrobinę się wzmocniła. W kropce była też Katy Perry, która zgarnęła już okładki ELLE czy Harper`s Bazaar i nadal nie mogła się doczekać tej najważniejszej- VOGUE USA. Ale jak w piosence Firework Katy wznieciła iskrę i w końcu pokazała nam co jest warta. 

I okazuje się, że w oczach Anny Katy jest warta nie tylko zwykłej okładki (o ile można mówić o zwykłych okładach w Vogue`u), ale okładki robionej przez Annie Leibovitz w najpiękniejszych kreacjach couture! I właśnie dzisiaj światło dzienne ujrzała cała sesja z lipcowego numeru magazynu. Chyba najlepsza w karierze Katy! Piosenkarka pozuje na ranczo w Nowym Jorku. Ubrana w kreacje Valentino czy Dolce&Gabbana wygląda marzycielsko i dziewczęco. Dzięki jej niesamowitej urodzie całość gra świetnie: biegające po farmie kurczaki, najdroższe kreacje i sielski-anielski spokój. 

Oprócz zniewalających zdjęć jest też świetny wywiad, z którego dowiemy się, że: Katy Perry, podobnie jak Kim Kardashian, wspomaga swoje włosy sporą dawką doczepianych pasemek prosto z Indii; od grudnia 2011 roku nie rozmawiała z Russellem Brandem i że owszem, spotykała się Johnem Mayerem, nie są już razem ale Katy nadal go kocha. Spodziewałyście się tak szczerych wyznań? My nie! Ale nie będziemy wam psuć radości z przeczytania całego wywiadu na stronie vogue.com.

Dodaj komentarz do galerii: Katy Perry w końcu ma swoją okładkę VOGUE. SO HOT!

Czytaj także

Inne artykuły