Prawdziwi ludzie i ich filmowi odtwórcy!

Łudząco podobni?

Najlepsi aktorzy i aktorki potrafią przejść naprawdę spektakularne metamorfozy, aby wcielić się w odgrywanych przez siebie bohaterów. Dlatego zawód ten jest tak trudny, wymaga nie tylko wewnętrznej przemiany, umiejętności, ale również ogromnego samozaparcia. Przybieranie na wadze albo drastyczne chudnięcie, wycieńczające ćwiczenia, obcinanie włosów, rzęs, brak higieny, złe warunku atmosferyczne - to tylko przykłady esktremalnych zadań, z którymi muszą się zmierzyć.

Czy jednak warto? Oczywiście, że tak. Doskonała kreacja filmowa zostaje doceniana na największych festiwalach, a najbardziej kultowe role zapamiętane na długo, o ile nie na zawsze.

Wybrałyśmy kilka przykładów wśród aktorów i aktorek, którzy postarali się najbardziej, aby do złudzenia przypominać swoich bohaterów. Emma Stone przybrała 8 kilogramów samych mięśni, aby zaprezentować historię Billie Jean King. Zaś Charlize Theron w filmie Monster niemalże nie różni się od seryjnej morderczyni i prostytutki, Aileen Wuornos. Po pięknej Theron nie ma w tym obrazie śladu. Oglądając Lincolna zaś ma się wrażenie, że były prezydent powstał ze zmarłych, tak doskonale wcielił się w niego Daniel Day Lewis. 

 Zresztą przejrzyjcie całą galerię! Przykładów jest znacznie więcej... 

 

 

Emma Stone i Billie Jean King

Battle of the Sexes

 

 

Dodaj komentarz do galerii: Prawdziwi ludzie i ich filmowi odtwórcy!

Czytaj także

Inne artykuły