Depresja, brak samoakceptacji, nienawiść do samej siebie - Cara Delevingne ujawnia ciemne strony modelingu!

Zabawna, słodka i wyjątkowa. Te słowa jako pierwsze przychodzą nam do głowy, gdy myślimy o brytyjskiej gwieździe wybiegów, Carze Delevingne. Dziewczyna, która podbiła serca największych światowych projektantów i pokazała, że w sztywnym świecie wielkiej mody można pozwolić sobie na zabawę i luz. Jak się jednak okazuje, jej życie wcale nie było tak kolorowe. Delevingne opowiedziała o kulisach pracy w branży fashion na łamach The Times. Poznajcie jej ciemne sekrety!

Cara w ostatnim czasie podjęła pewne drastyczne kroki. Zrezygnowała z modelingu, chcąc w pełni poświęcić się karierze aktorskiej. Jak się jednak okazuje, nie był to jedyny argument. Delevingne na łamach The Times wyznała, że świat mody bywa okrutny. Cara z rozbrajającą szczerością stwierdziła, że na początku swojej kariery brała na siebie zbyt dużo obowiązków. Była ambitna, a przy tym tak jak każdy pragnęła sukcesów. Ktoś jednak powinien był mnie zatrzymać , skoro sama nie widziałam granicy- skwitowała.

Na jej decyzję o odejściu z branży wpłynęły także demony przeszłości, a konkretnie dorastanie w obecności osoby uzależnionej. To zaowocowało depresją, brakiem samoakceptacji, a nawet nienawiścią do samej siebie. Pamiętam, jak ciężko było mi, gdy byłam nastolatką. Ból był czasami tak silny, że miałam ochotę uderzać głową o drzewo, aby wyrzucić te wszystkie złe myśli ze swojej głowy.

Od momentu gdy Cara zdecydowała się spróbować swoich sił w filmie, zaczyna z optymizmem patrzeć w przyszłość. Jest pełna nadziei, ponieważ w końcu zaczyna skupiać się na tym, na czym naprawdę jej zależy. Nagle znów szanuję siebie, a przy tym gdy jestem na planie zdjęciowym, czuję się jak w domu. Czuję, że to moje miejsce. Nie wiem, czy to co mówię, ma sens, ale wreszcie jest dobrze. Po prostu.

a. m. 

Dodaj komentarz do galerii: Depresja, brak samoakceptacji, nienawiść do samej siebie - Cara Delevingne ujawnia ciemne strony modelingu!

Czytaj także

Inne artykuły