Wieczorową porą: 4 grzechy, które spowalniają metabolizm

Popełniałaś je do tej pory? My tak.

Robisz wszystko, by schudnąć. Ograniczyłaś słodycze i węglowodany. Rano biegasz, w ciągu dnia żywisz się głównie warzywami. Suszone owoce zastąpiły ci chipsy. Nie pamiętasz kiedy ostatni raz jadłaś fast food. Odchudzanie to jeden z twoich głównych celów, cały czas masz go z tyłu głowy. Ale... nie wieczorem. To właśnie wtedy większość z nas popełnia 4 pozornie małe grzeszki, które spowalniają metabolizm i które niweczą wszystkie poprzednie osiągnięcia - zwycięstwo nad chęcią zjedzenia batonika z automatu w pracy, wybór schodów zamiast windy itd.

 

 

1. Zaleganie na kanapie

Jeżeli w ciągu dnia pracowałaś nad sylwetką (tak, warzywna sałatka zamiast burgera też się liczy), ale cały wieczór oglądasz telwizję z perspektywy kanapy to tak jakbyś zjadła pizzę i popiła colą. Skoro cały dzień przesiedziałaś w pracy, wieczorem wybierz dowolną aktywność fizyczną (basen, rower, cokolwiek), ale nie, nie leż na tej kanapie! Trening samego kciuka to zdecydowanie za mało...

 

 

 

 

 

fot. nyctogenous.com

Dodaj komentarz do galerii: Wieczorową porą: 4 grzechy, które spowalniają metabolizm

Czytaj także

Inne artykuły