5 zasad, które wybawią cię od problemu suchej skóry głowy

Prawdopodobnie to wcale nie jest łupież!

Od jakiegoś czasu zauważyłaś, że z twojej głowy, mówiąc potocznie, trochę się... sypie? W dodatku skalp wygląda jakby był podrażniony, a momentami wręcz swędzi? Idziemy o, nomen omen, głowę, że pierwsze o czym pomyślałaś to łupież. Owszem, objawy są bardzo podobne, ale nie każde łuszczenie się naskórka oznacza łupież. Bardzo często jest to po prostu objaw tego, że jesteś właścicielką wrażliwego skalpu. Aby potwierdzić to w 100% należałoby wykonać badanie mykologiczne - jeśli masz taką możliwość, poddaj się mu. A co, jeśli w twojej okolicy nie wykonuje się tego typu analiz? Zacznij od dokładnego dbania o skórę głowy, bo... kompletnie ją pomijałaś, prawda? Myjesz włosy, nakładasz na nie odżywki, maseczki i sera, ale skóra głowy została przez ciebie całkowicie zapomniana. A piękno kosmyków zaczyna się właśnie tam - na, a właściwie w, skórze głowy.

 

1. Szampon stymulujący skalp

 

 

 

Większość z nas podchodzi do szamponu po macoszemu, z nastawieniem, że ma on tylko i wyłącznie oczyścić włosy z brudu, a za pielęgnację odpowiadają wspomniane już tutaj odżywki, maseczki, sera itp. Ale jest  to błędne podejście - szampon także dostosowujemy do indywidualnych potrzeb. Takie, które dbają o skalp też istnieją!

 

 

 

 

fot. Pinterest, douglas.pl

Dodaj komentarz do galerii: 5 zasad, które wybawią cię od problemu suchej skóry głowy

Czytaj także

Inne artykuły