Usta wyglądające jak plama oleju to nowy hit dla naprawdę odważnych!

Efekt WOW gwarantowany!

W kwestii makijażu ust zdecydowanie rzadziej słyszymy o niekonwencjonalnych beauty trendach z jego udziałem. W 2016 roku zdecydowanie królują matowe pomadki w płynie. Szał na ich punkcie zapoczątkowała oczywiście Kylie Jenner i jej Kylie Lipkit. Jednakże trend, który chcemy dziś przedstawić całkowicie odbiega od tegorocznych standardów. W tym przypadku makijaż ust ma być metaliczny i tęczowy, tak by przypominać… plamę oleju samochodowego! Na pewno każda z Was widziała, jak wygląda olej rozlany na ulicy. Tworzy on właśnie swego rodzaju metaliczną tęczę. Trend został oczywiście spopularyzowany na Instagramie, gdzie wizażystki prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych kombinacji kolorystycznych i publikowaniu ich z hashtagiem #oilslicklips. Najsłynniejsze makijażystki świata przewidują, że rozkwit tej techniki nastąpi dopiero jesienią, głównie ze względu na ciemne kolory wykorzystywane do zrobienia oleistych ust. My sądzimy, że ten trend można wypróbować już teraz, w chłodniejsze letnie dni. Jest to propozycja dla naprawdę odważnych kobiet, które nie boją się wzbudzać kontrowersji swoim wyglądem i uwielbiają futurystyczne, ciekawe rozwiązania w makijażu. Całość wygląda naprawdę spektakularnie, a od mieniących się kolorów aż ciężko oderwać wzrok. Do wyboru są dwie opcje. Możecie postawić na płynne, lśniące pomadki i błyszczyki lub wybrać matowe, metaliczne szminki. Obie wersje są naprawdę świetne, jednak my skłaniamy się chyba w stronę matowej. A co Wy sądzicie o tym trendzie? Ma szansę się przyjąć?

 

>>>

 

ZOBACZ TEŻ: Ta artystka zmienia usta w pradziwe dzieła sztuki! 

 

 

fot. Instagram/@nicoinfurs

Czytaj także

Dodaj komentarz do galerii: Usta wyglądające jak plama oleju to nowy hit dla naprawdę odważnych!
Inne artykuły