Jak nosić minimalistyczną biżuterię i wyglądać stylowo?

Z czym ją łączyć, aby nie zginęła?

Ostatnie lata były dla biżuterii szalone. W dość krótkim czasie kolejno następowały po sobie różne trendy. Zaczęło się od bogato zdobionych kolii - krzykliwych, charakternych, z wieloma dużymi, kolorowymi kamieniami obok siebie. Później zakochałyśmy się w sznurkowych bransoletkach, potem nastała era charmsów, a jeszcze chwilę temu wszystkie marzyłyśmy o biżuterii inspirowanej stylem boho - złotej, odobionej małym, mulinowym frędzelkiem. Od wielu sezonów nosimy głównie naszyjniki i bransoletki - kolczyki miały swoje pięć minut wcześniej, ale na pewno moda na nie jeszcze wróci.

 

W obecnej chwili świat mody absolutnie oszalał na punkcie minimalistycznej biżuterii. Drobna, skromna, a jakże efektowna. Ma w sobie coś wysublimowanego, eleganckiego, dojrzałego. Teraz noszą ją nawet te dziewczyny, które zawsze wolały stawiać na wyraziste zdobienia. Po co zakładać biżuterię, skoro jej nie widać - mówiły. Dziś nie wyobrażają sobie, by założyć ciężką, pstrokatą bransoletkę - stawiają na minimalizm.

 

W czym tkwi jego siła? Oczywiście w prostocie. Zwykły łancuszek i jakiś jeden drobny element. Najpopularniejsze są figury geometryczne (zwłaszcza koła), a także, wykonane z metalu, różne supełki. Złoto śmiało łączymy ze srebrem - akurat w tym wypadku  się nie kłócą. Prostą formę możemy przełamać przez  dodanie tego drugiego koloru.

 

W połączeniu z  czym  minimalistyczna biżuteria prezentuje się najlepiej? Ma dość duży potencjał i będzie pasować do wszystkiego. Pięknie komponuje się z czernią , bielą i szarością.

 

 

Zobaczcie Instargramową galerię inspiracji!

 

 

fot. Instagram.com/thpshop.co

Dodaj komentarz do galerii: Jak nosić minimalistyczną biżuterię i wyglądać stylowo?

Czytaj także

Inne artykuły