Dlaczego ta polska gwiazda jest naszą faworytką na Instagramie?

Uwielbiamy czytać te zabawne, błyskotliwe komentarze do rzeczywistości.

Maja Bohosiewicz pisze prawdę, co jest pierwszą (i chyba najważniejszą) przyczyną naszej fascynacji jej osobą. W Internecie, a ściślej rzecz ujmując - w polskim show-biznesie, tego właśnie brakuje. Aby mówić wprost i bez ogródek o życiowych wyzwaniach, bolączkach i radościach. Bo choć zdaje się, że na Instagramie wszyscy wiodą bajkowe życie, rzeczywistość przecież wcale taka nie jest.

Nie jest łatwo być mamą, mimo że jest to najlepsze uczucie na świecie. Dlatego tak uwielbiamy czytać komentarze do codzienności, którymi za pomocą swojego konta w mediach społecznościowych dzieli się z nami Maja, piękna mama dwójki dzieci i szczęśliwa partnerka Starego Dzidziutków. Zaledwie kilka tygodni temu Maja przywitała na świecie swoją córeczkę, Leonię. Szczerze przyznamy, że obawiałyśmy się choćby kilkudniowej nieobeności Bohosiewicz na Instagramie, tymczasem Ona powróciła szybko i to z nowymi zdjęciami i zabawnymi opisami dotyczącymi życia z dwójką dzieci! Piękna Maja opowiada o wszystkim - o podziale obowiązków, o swoich przemyśleniach, uczuciach, karmieniu piersią, partnerstwie czy wakacjach. Ma niesamowity dystans do siebie i otaczającego świata, a przy tym nie boi się zabrać głosu w ważnych dla siebie sprawach (stanęła choćby w obronie Ani Lewandowskiej, która wciąż znajduje się pod ostrzałem masy negatywnych komentarzy internautów, zupełnie zresztą niesłusznych). 

Podoba nam się w niej absolutnie wszystko - poczucie humoru (!), świetne pióro, dystans, umiejętność docenienia drobnych, codziennych momentów i chęć uwiecznienia ich, a właściwie także podzielenia się nimi ze światem!

W końcu, to właśnie te, z pozoru małe rzeczy, czynią nasze życie pełnym!

Nie obserwujecie Jej jeszcze? Koniecznie to nadróbcie i to jak najszybciej! 

 

 

 

Mama. Bardzo kocham być Mamą. Serio, czuję się ważna, spełniona, dumna. Wiem, że warto mieć coś poza rodziną. Pasję, pracę, znajomych. Większość mojej energii jednak skupiam na rodzinie. Czerpie z niej siłę. Uważam ich za swoje schody do sukcesu, a nie do piwnicy. Znam ograniczenia, ale ponad wszystko doceniam to co mi dają. Dają mi uśmiech, dają mi szczęście, dają mi mobilizację. Wiem, że musze wstać rano i brać garściami to co przynosi dzień. Nie lubię narzekać, ale wcale nie jest tak łatwo rzucić się w wir obowiązków mając obok siebie roczne dziecko i wiedzieć, że lada moment pojawi się ktoś drugi. Napada mnie zmęczenie i mam wszystkiego dość. Puszczają nerwy i już chce krzyknąć... ale analizuje na zimno. Hej, Maja, ale jesteś szczęściarą. Dwójka dzieci, dom, zdrowie, zastanów się czy masz na co narzekać. Bycia Mamą to błogosławieństwo. Wiem, brzmi trochę kościółkowo i pompatycznie. Ale tak serio jest. Każda z nas, Mam, powinna być dumna z siebie każdego dnia. Bo to trudne i wymagające zadanie które przynosi nieprawdopodobną radość. Niektórzy walczą latami żeby to poczuć, innym dzieci "spadają z nieba". Pyyyk. Ciąża. Nie ważne którym przypadkiem jesteś pamiętaj żeby sobie powiedzieć, że JESTEŚ NAJLEPSZĄ MAMĄ NA ŚWIECIE. A jak zapomnisz to ja ci dzisiaj mówie: jesteś najlepsza Mamą na świecie... ps. Taką sesje ciążową zrobiła mi @monika.wiackiewicz i musze powiedzieć, że nigdy nie czułam się piękniejsza. #momslife #familycomesfirst #momlife

Post udostępniony przez Stara Dzidziutków (@majabohosiewicz)

Dodaj komentarz do galerii: Dlaczego ta polska gwiazda jest naszą faworytką na Instagramie?

Czytaj także

Inne artykuły