Anonimowe zwierzenia sprzedawców z butików sprawią, że odechce ci się zakupów

Sprzedawcy mają więcej na sumieniu, niż mogłoby się wydawać...

Słyszałyście kiedyś o aplikacji Whisper? Lub o polskim odpowiedniku w postaci fanpage`a na Facebooku nazwanego `Wyznajemy`?

Internauci dodają na nim anonimowo swoje historie, których normalnie nigdy by nikomu nie ujawnili. W końcu, szczerość czasem pomaga zrzucić ciężar z serca. Ostatnio dotarłyśmy do czeluści Whispera w poszukiwaniu wyznań sprzedawców ze sklepów z ubraniami. Część z nich naprawdę okazała się być szokująca... Od byłego złodzieja, poprzez wyrachowaną kłamczuchę, aż po sprzedawcę idealnego, acz szukającego wśród klientów swoich pupili. Słowem, różnorodność! Po przeczytaniu tych zwierzeń, zakupy już nigdy nie będą takie same!

„Pracuję w butiku. Gdyby moi pracodawcy dowiedzieli się, ile ukradłam z ich sklepu, zanim zaczęłam w nim pracować, zwolniliby mnie natychmiast.”

„Wiem, że to złe, jednak kiedy kupuje u mnie naprawdę ładna i miła dziewczyna, daję jej moją zniżkę pracowniczą.”

 

  

ZOBACZ TEŻ: Które ciuchy najbardziej kręcą facetów?

 

fot. Thinkstock

 

Dodaj komentarz do galerii: Anonimowe zwierzenia sprzedawców z butików sprawią, że odechce ci się zakupów

Czytaj także

Inne artykuły