`Na zombie` to nowy sposób randkowania. Na czym polega?

Millenialsi stosują go coraz częściej. Wy też?

Przez ostatnie lata sposób, w jaki ludzie nawiązują i utrzymują ze sobą relacje uległ drastycznej zmianie. Oczywiście za sprawą rozwoju technologicznego. Dziś nie wyobrażamy już sobie życia bez komunikatorów i aplikacji. Są one obecne w naszym codziennym życiu. Także tym emocjonalnym. Najsilniejszym ogniwem tej obyczajowej rewolucji był rzecz jasna Tinder. Ale randkować można w sieci równie dobrze na massangerze. Zwyczaje rozmów w sieci różnią się od tych w realu,  choć coraz silniej na te drugie wpływają... te pierwsze. Ucięcie pogawędki w środku nie jest (już) niczym dziwnym, ale wyobraźcie sobie, że gadacie  z kimś w rzeczywistości i nagle tak po prostu odchodzicie beż żadnego słowa. Na razie to tylko absurdalna myśl, ale wszystko wskazuje na to, że się spełni, i to szybciej niż myślimy.

 >>>

 

 

 

fot. iStock

Dodaj komentarz do galerii: `Na zombie` to nowy sposób randkowania. Na czym polega?

Czytaj także

Inne artykuły