4 rzeczy, których faceci najbardziej NIENAWIDZĄ w kobietach

To one wzbudzają w nich wątpliwości co do tego, czy ta kobieta jest odpowiednim materiałem na dziewczynę.

Było cudownie. Co prawda, on trochę się spóźnił, ale ugryzłaś się w język. Przez myśl przeszło ci jednak, że mógł się bardziej postarać, skoro to pierwsze spotkanie. Machnęłaś jednak na to ręką i szybko zabrałaś się za wybór przystawek. Dogadywaliście się i dużo się śmiałaś. Słowem, randka-marzenie. Nic więc dziwnego, że z niecierpliwością czekałaś na wiadomość tuż po tym, jak odstawił cię pod same drzwi. Ta jednak nie nadeszła. Odezwał się dopiero po dwóch dniach, więc w głowie ułożyłaś sobie niecny plan zgrywania niedostępnej. Podziałało. Odezwał się znów, a ty tym razem bez wahania się zgodziłaś. Historia trwała dalej. Kolejne spotkania i wymiany wiadomości - częstotliwość jednych i drugich pozostawiała jednak, według ciebie, wiele do życzenia. Rodzić zaczęła się więc niepewność. Z tej niepewności zaczęłaś lekko panikować, a panika z kolei sprawiła, że on zaczął się od ciebie odsuwać.

W głowie wciąż pojawiało się jedno pytanie - JAK TO SIĘ STAŁO? I przede wszystkim - dlaczego? PRZECIEŻ WSZYSTKO TAK DOBRZE SIĘ UKŁADAŁO. 

No właśnie, rzecz w tym, że wcale nie układało się dobrze. Co więc poszło nie tak? Podpowiadamy!

 

 

1.  O C Z E K I W A N I A  vs  R Z E C Z Y W I S T O Ś Ć

Oczekiwania to zmora naszych czasów. Dlaczego? Przedstawimy to na przykładzie tej krótkiej, przed chwilą opowiedzianej historii. Bohaterka, którą mogłaby być każda z nas, oczekiwała mężczyzny, który się nie spóźnia, od razu po spotkaniu pisze słodkiego SMS-a, odzywa się regularnie i jest w tym wylewny, a także nie daje żadnych powodów do niepewności.

Rozumiemy, że tego oczekiwała i tego chciała, ale... on przecież o tym nie wiedział. To pierwsza istotna informacja. Druga zaś jest taka, że być może za spóźnienie przeprosił, SMS-ów nie lubi pisać, a po randce miał urwanie głowy w robocie, dlatego odezwał się dopiero po dwóch dnia. Nie mówimy, że tak było na pewno, ale tak MOGŁO być. Ona jednak, skupiła się wyłącznie na swoich oczekiwaniach i to według nich oceniła potencjalnego partnera. Nie mówimy, że trzeba je obniżać - pewne rzeczy, jak szacunek, dobre samopoczucie podczas randki i gesty godne gentlemana, są podstawą. Jednakże nie wszystko co sobie wymarzymy i ułożyłymy wcześniej w głowie, musi się wydarzyć. Dlatego zamiast oczekiwać, nasza bohaterka powinna pozwolić partnerowi pozytywnie się zaskoczyć. Zamiast czekać na telefon, zająć się sobą, swoimi zainteresowaniami, myśląc: będzie miło, jeśli się odezwie, jeśli nie - widocznie to nie było to. Nie wariować, nie układać planu dnia pod ewentualne spotkanie, nie zastanawiać się, co on myśli i najważniejsze - nie analizować każdego elementu wspólnych wieczorów. A gdyby jakieś zachowanie z jego strony rzeczywiście sprawiło jej przykrość - powiedzieć o tym wprost. 

Zasada - im mniej oczkiwań, tym mniej rozczarowań, sprawdza się idealnie, szczególnie na wczesnych etapach znajomości. 

>>>

fot. iStock

 

Dodaj komentarz do galerii: 4 rzeczy, których faceci najbardziej NIENAWIDZĄ w kobietach

Czytaj także

Inne artykuły
  • Jak stracić pięć kilo w miesiąc? 8 efektywnych ćwiczeń, które ci w tym pomogą!
  • Jakim rytuałom pielęgnacyjnym powinnaś się poddać, zanim staniesz na ślubnym kobiercu?