5 dowodów na to, że kuchnia to najlepsze miejsce na... seks!

Nie pozostaje nam nic innego, jak powiedzieć wam: Smacznego! ;)

Podobno nieważne jak, ważne z kim. Oczywiście, w seksie zdecydowanie najistotniejsze jest to, z kim go uprawiamy. Jeśli jest to mężczyzna, przy którym czujemy się komfortowo, pozostałe kwestie schodzą na dalszy plan. Nie oznacza to jednak, że nie powinno się dbać o tak zwany ogień. W przeciwnym razie bardzo szybko gaśnie, a ponowne rozniecienie wymaga zaangażowania obojga. Sypialnia to miejsce, w którym kochamy się najczęściej. A rutyna to coś, od czego w miłości trzeba trzymać się z daleka. Nie macie pomysłów, gdzie jeszcze moglibyście to robić? Cóż,  tak naprawdę w każdym innym miejscu niż łóżko, ale dziś będziemy wam udowadniać jak wielki potencjała ma... kuchnia! To przestrzeń, w której można przeżyć naprawdę kosmiczne orgazmy!

Oto 5 pomysłów na baaaardzo niegrzeczne igraszki pomiędzy blatem a lodówką:

 

#1

 Weź kilka kostek lodu i za ich pomocą wykonaj mu masaż. Tym razem nie pleców, ale wewnętrznych stron ud. Jeśli lubicie eksperymentować, możesz delikatnie `przymocować` partnera do drzwiczek lodówki...

 

 

 

fot. iStocktak nap

Dodaj komentarz do galerii: 5 dowodów na to, że kuchnia to najlepsze miejsce na... seks!

Czytaj także

Inne artykuły