Kosztowne ślubne tradycje, z których spokojnie możesz zrezygnować!

Ślub to kosztowne przedsięwzięcie. Można jednak zorganizować je, nie rujnując swojego budżetu. Jak?

Organizacja ślubu i wesela wiąże się z ogromnymi kosztami. Suknia, catering, sala, dekoracje… Lista rzeczy do przygotowania jest naprawdę długa i niestety większość z nich jest po prostu za droga! Część par decyduje się wyprawić swoje wesele na kredyt i zacząć tym samym swoje nowe życie od długów. Szczerze? Naszym zdaniem, nie warto decydować się na taki krok. Jeśli macie oszczędności na ten dzień, wsparcie rodziców i żyłkę do interesów, możecie zorganizować to najważniejsze przyjęcie w życiu bez obciążania się niepotrzebnymi kosztami.

Istnieją bowiem tradycje ślubne, które pochłaniają ogromne sumy, a z których można spokojnie zrezygnować, nie niszcząc niczego w tym wielkim dniu.

1. Ja, ja, ja

Oczywiście, jako Panna Młoda jesteś gwiazdą wieczoru i nie chcesz się z nikim dzielić swoim ślubem. Jednak jeśli masz znajome, które biorą ślub w podobnym terminie, zorganizujcie część rzeczy razem. Często Twoje koleżanki mają namiary na sprawdzony zespół, florystkę lub fotografa, który może dać wam jakiś rabat 'po znajomości'.

  

ZOBACZ TEŻ: 8 znaków, że jesteś gotowa na ślub!

 

 

fot. Thinkstock

Dodaj komentarz do galerii: Kosztowne ślubne tradycje, z których spokojnie możesz zrezygnować!

Czytaj także

Inne artykuły