7 niesamowitych faktów na temat marki Glossier

W skrócie można byłoby ją zdefiniować tak: kosmetyczny odpowiednik naszego polskiego Local Heroes. Ale sprowadzać Glossier do takiego skrótu to wielka niezręczność.

Glossier istnieje na rynku od 3 lat. Z pewnością ją kojarzycie - komunikacja marki opiera się na estetyce lat 90. Jest róż, jest biel, jest plastik. Glossier to pierwsza kosmetyczna marka na świecie, która nie powstałaby gdyby nie social media. Głównym kanałem kontaktu między twórczynią (teraz z pewnością ma cały zespół do pomocy), a fankami jest Instagram. Fankami? Raczej wyznawczyniami, bo Glossier to cała filozofia życia, idealnie definiująca życie współczesnych dziewczyn - które już prawie w całości toczy się w instagramowej rzeczywistości. To Glossier zapoczątkowało trend na modne kosmetyki, tzw. it-cosmetics (analogia do it-girls czy it-bag). Kulisy powstania tej firmy są co najmniej niesamowite. Poznajcie 7  fenomenalnych faktów o Glossier!

 

#1

Glossier to wspólne dziecko czytelniczek bloga Into the Gloss i Emily Weiss - jego założycielki. Kiedy Into the Gloss (najpierw zwyczajny blog o tematyce beauty) przerodziła się w liczącą  się na całym świecie urodową platformę, automatycznie zrodziła się potrzeba na markę kosmetyków, którą w trwającej dekadzie pokochałyby wszystkie dziewczyny na całym świecie. Co to oznacza? Weiss nie miała wątpliwości - muszą to być kosmetyki, które jednocześnie spełnią bieżące potrzeby młodych konsumentek i... zapoczątkują kompletnie nową jakość.

 

#2

Jak połączyć te dwa, teoretycznie sprzeczne założenia? No właśnie, one tylko w teorii były sprzeczne. W praktyce sprawa była prosta. Glossier miały być produktami które: będą skuteczne (w dzisiejszych czasach konkurencja jest przecież ogromna), będą to kosmetyki kolorowe (żyjemy w dobie photoshopa i chcemy wyglądać najlepiej jak możemy), a zarazem bezkompromisowo  pielęgnacyjne (coraz większa świadomość konsumentek i rosnący trend na okiełznaną naturalność). No i musi to być marka, której komunikacja będzie się odbywać głównie na kanałach społecznościowych, a dokładnie - na Intagramie. Bo to mniej więcej wtedy (2014) wygasała formuła na tradycyjną sprzedaż online. Glossier zrodziła się na fali czegoś co określamy dzisiaj mianem shopping experience, ale moim zdaniem Weiss zrobiła wtedy o jeden krok więcej - kupowanie kosmetyków Glossier to nie tylko pobyt w estetycznej krainie, ale całkowita przynależność do lepszego świata. To wręcz bycie jego częścią. Masz kosmetyki Glossier = żyjesz inaczej, jesteś cool.

 

 

 

 

 

 

fot. www.glossier.com

 

Dodaj komentarz do galerii: 7 niesamowitych faktów na temat marki Glossier

Czytaj także

Inne artykuły