Po holograficznych włosach przyszedł czas na... oczy!

Szał na mizu wymyka się już spod kontroli! Ale... mamy lato, więc kiedy się odważyć, jak właśnie nie teraz?!

Jeśli słowo mizu  nic wam nie mówi, to znaczy, że za rzadko czytacie BOSKĄ! Jakiś czas temu poświęciłyśmy mu osobny materiał. Mizu to oficjalna nazwa dla koloru, który już od wielu miesięcy króluje na Instagramie. Wcześniej określałyśmy go jako kolor tęczy, jednorożców czy syrenek, ale od teraz nie musimy już uciekać się do mglistych opisów. Barwy mizu opanowały już nie tylko makijażowe akcesoria, ale także kosmetyki! Po holograficznych paznokciach i włosach przyszedł czas na... oczy!

Nie, nie, cienie do powiek to byłoby coś zbyt oczywistego! Obecnie największym hitem jest holograficzny... eyeliner!

Efekt jest bardzo podobny, ale metoda nieco inna niż przy koloryzacji włosów, ktora polega na malowaniu ich `na szkle`. Stylista używając arkuszu wykonanego z plexi, rozmazuje na nim różne kolory farb i przeciąga po nim włosy, by rozprowadzić na nich farbę. A co z eyelinerem?

Zobaczcie same!

 

 

 

 

 

źródło: Instagram (www.instagram.com/beasweetbeauty)

Dodaj komentarz do galerii: Po holograficznych włosach przyszedł czas na... oczy!

Czytaj także

Inne artykuły
  • To szminka czy... 'coś tylko dla dorosłych'?
  • Co twoja pupa mówi na temat... zdrowia?